wtorek, 22 marca 2011

czytamy!

Czytelnictwo w Polsce ma się źle, wiemy. Gdyby jednak do czytelnictwa zaliczało się wszystko, na czym spocznie nasz wzrok, moglibyśmy podciągnąć się nieco w stosunku do Czechów - rekordzistów.

Aby to zrobić, nie powinniśmy zapominać o:
- czytaniu smsów,
- częstym wchodzeniu na facebooka i nie oglądaniu tylko obrazków,
- czytaniu reklam na płotach stojąc w korkach w drodze do pracy,
- czytaniu składu produktów żywnościowych,
- czytaniu wszelakich instrukcji, łącznie z rysunkowymi z Ikei.

I wtedy pokażemy światu, że Polak potrafi czytać. Nieco po swojemu, nieco drogą okrężną, ale jak się nie da przejść 120 stron tradycyjnie, to trzeba kombinować.


Polonistka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz